Objawy depresji u dorosłych – jak je rozpoznać? | Psycholog Kielce
Depresja nie zawsze wygląda tak, jak pokazują stereotypy
Wiele osób przez bardzo długi czas nie zdaje sobie sprawy, że doświadcza depresji. Problem polega na tym, że depresja rzadko wygląda wyłącznie jak ciągły płacz i całkowite wycofanie z życia. W rzeczywistości wiele osób nadal pracuje, zajmuje się rodziną, realizuje codzienne obowiązki i z zewnątrz wydaje się „normalnie funkcjonować”, jednocześnie od miesięcy zmagając się z ogromnym psychicznym przeciążeniem.
W poradni Inner Care w Kielcach wiele osób zgłasza się dopiero wtedy, gdy organizm i psychika są już bardzo wyczerpane. Często wcześniej tłumaczą swoje objawy stresem, przemęczeniem albo „gorszym okresem”. Tymczasem depresja rozwija się często stopniowo i przez długi czas może pozostawać niezauważona – zarówno przez otoczenie, jak i przez samą osobę, która jej doświadcza.
Współczesna psychologia i evidence-based medicine pokazują jasno, że depresja jest zaburzeniem zdrowia psychicznego wpływającym nie tylko na nastrój, ale również na funkcjonowanie organizmu, poziom energii, koncentrację, emocje i codzienne życie. To nie „słabość”, brak motywacji ani lenistwo.
Jakie są objawy depresji u dorosłych?
Jednym z najczęstszych objawów depresji jest przewlekłe obniżenie nastroju i utrata zdolności odczuwania przyjemności. Rzeczy, które wcześniej dawały radość albo poczucie sensu, zaczynają wydawać się obojętne albo męczące. Wiele osób opisuje to jako emocjonalne odcięcie albo poczucie funkcjonowania na „autopilocie”.
Bardzo charakterystycznym objawem depresji jest również chroniczne zmęczenie. Nawet po odpoczynku organizm nadal może być wyczerpany. Proste codzienne czynności zaczynają wymagać ogromnego wysiłku psychicznego. Część osób ma poczucie, że każdy dzień jest jedynie próbą przetrwania kolejnych obowiązków.
Depresja często wpływa także na sen i koncentrację. Mogą pojawiać się trudności z zasypianiem, częste wybudzanie się w nocy albo nadmierna senność. Wiele osób doświadcza również problemów z pamięcią, skupieniem uwagi i podejmowaniem decyzji.
U części pacjentów dominującymi objawami są drażliwość, napięcie i wybuchy emocji, a nie smutek. To szczególnie częste u osób, które przez lata funkcjonowały w przewlekłym stresie i nauczyły się tłumić emocje. Depresja może wyglądać również jak emocjonalna pustka, brak energii do życia albo poczucie całkowitego przeciążenia psychicznego.
Depresja a objawy fizyczne
Wiele osób nie łączy depresji z objawami fizycznymi. Tymczasem organizm i psychika są ze sobą bardzo silnie powiązane. Przewlekłe przeciążenie psychiczne może wpływać na cały organizm i powodować między innymi bóle głowy, napięcie mięśniowe, problemy żołądkowe, spadek odporności czy chroniczne zmęczenie.
Część osób przez długi czas szuka przyczyn swoich objawów wyłącznie w problemach zdrowotnych, wykonuje liczne badania i trafia do różnych specjalistów. Gdy wyniki pozostają prawidłowe, pojawia się frustracja i poczucie niezrozumienia. Tymczasem depresja bardzo często objawia się właśnie poprzez ciało.
Evidence-based psychology pokazuje, że przewlekły stres i zaburzenia nastroju wpływają między innymi na układ hormonalny, układ nerwowy oraz poziom energii organizmu. To dlatego osoby z depresją często mają poczucie ciągłego wyczerpania, nawet jeśli „obiektywnie nic ciężkiego nie robią”.
Dlaczego wiele osób nie zauważa depresji?
Jednym z powodów jest to, że depresja bardzo często rozwija się stopniowo. Człowiek przyzwyczaja się do coraz większego zmęczenia, napięcia i pustki emocjonalnej. Z czasem taki sposób funkcjonowania zaczyna wydawać się „normalny”.
Wiele osób ma również przekonanie, że dopóki pracują i wykonują obowiązki, „nie mogą mieć depresji”. Problem polega na tym, że funkcjonowanie nie oznacza dobrostanu psychicznego. Bardzo wiele osób przez lata działa kosztem siebie, ignorując sygnały przeciążenia wysyłane przez organizm.
Część pacjentów doświadcza także ogromnego poczucia winy i wstydu związanego ze swoim stanem psychicznym. Pojawia się myślenie: „Powinienem sobie radzić”, „Inni mają gorzej”, „Nie mam prawa czuć się źle”. Takie przekonania często jeszcze bardziej utrudniają szukanie pomocy.
W praktyce wiele osób trafia do psychologa dopiero wtedy, gdy organizm zaczyna odmawiać współpracy – pojawiają się problemy ze snem, silny lęk, ataki paniki, całkowite przeciążenie albo moment, w którym człowiek przestaje mieć siłę dalej funkcjonować w dotychczasowy sposób.
Depresja wysokofunkcjonująca – kiedy „działasz”, ale cierpisz
Coraz częściej mówi się również o tak zwanej depresji wysokofunkcjonującej. To sytuacja, w której człowiek nadal realizuje obowiązki zawodowe i społeczne, ale wewnętrznie doświadcza ogromnego cierpienia psychicznego. Z zewnątrz może wydawać się „ogarnięty”, podczas gdy codzienne funkcjonowanie kosztuje go ogromne ilości energii.
Osoby z depresją wysokofunkcjonującą bardzo często są perfekcyjne, odpowiedzialne i przyzwyczajone do tłumienia własnych emocji. Problem polega na tym, że organizm przez długi czas nie jest w stanie funkcjonować wyłącznie w trybie działania i przetrwania.
Psycholog Kielce – kiedy warto zgłosić się po pomoc?
Jeśli od dłuższego czasu odczuwasz przewlekłe zmęczenie, pustkę, brak radości, napięcie albo poczucie, że wszystko wymaga coraz większego wysiłku, warto skonsultować się ze specjalistą. Szczególnie wtedy, gdy objawy zaczynają wpływać na relacje, pracę, sen albo codzienne funkcjonowanie.
W poradni Inner Care Kielce pacjenci mogą skorzystać z profesjonalnej pomocy psychologicznej oraz psychoterapii opartej na aktualnej wiedzy klinicznej. Wsparcie może obejmować konsultacje psychologiczne, psychoterapię oraz – jeśli jest taka potrzeba – współpracę z psychiatrą.
Dla wielu osób najważniejszym momentem okazuje się odkrycie, że depresja nie oznacza bycia słabym. Bardzo często oznacza po prostu, że organizm i psychika przez zbyt długi czas próbowały funkcjonować bez wystarczającego wsparcia.