Co zrobić, gdy nie radzisz sobie z emocjami? | Psycholog Kielce
Dlaczego emocje czasami zaczynają nas przytłaczać?
Większość ludzi nie uczy się, jak naprawdę radzić sobie z emocjami. Wiele osób od dzieciństwa słyszy, żeby „się nie mazać”, „uspokoić się”, „nie przesadzać” albo „po prostu wziąć się w garść”. Problem polega na tym, że emocje nie znikają tylko dlatego, że człowiek nauczy się je tłumić. Wręcz przeciwnie – bardzo często niewyrażone napięcie zaczyna z czasem coraz silniej wpływać na psychikę, ciało i codzienne funkcjonowanie.
W poradni Inner Care w Kielcach wiele osób zgłasza się właśnie z poczuciem, że „emocji jest za dużo”. Pojawiają się wybuchy złości, płacz, przeciążenie, trudność w uspokojeniu się, ogromne napięcie albo poczucie całkowitej utraty kontroli nad sobą. Inni z kolei mówią, że od bardzo dawna nie czują już prawie nic poza zmęczeniem i pustką.
Współczesna psychologia i evidence-based medicine pokazują jasno, że trudności z regulacją emocji nie oznaczają „słabego charakteru”. Bardzo często są naturalną reakcją przeciążonego układu nerwowego, przewlekłego stresu, doświadczeń z dzieciństwa, ADHD, zaburzeń lękowych, depresji albo długotrwałego funkcjonowania w napięciu.
Skąd biorą się trudności z regulacją emocji?
Emocje same w sobie nie są problemem. Problem pojawia się wtedy, gdy układ nerwowy przez długi czas funkcjonuje w stanie przeciążenia i przestaje mieć przestrzeń na regenerację. Człowiek może wtedy reagować intensywniej niż zwykle, szybciej się irytować, mieć trudność z wyciszeniem napięcia albo doświadczać bardzo silnych reakcji emocjonalnych nawet w pozornie niewielkich sytuacjach.
Wiele osób przez lata funkcjonuje w trybie ciągłego „trzymania się”. Kontrolują emocje, ignorują własne potrzeby, działają mimo zmęczenia i próbują radzić sobie samodzielnie. Problem polega na tym, że organizm ma swoje granice. Kiedy napięcie utrzymuje się zbyt długo, emocje często zaczynają „wychodzić” w sposób trudny do zatrzymania.
Część osób doświadcza również tak zwanego przeciążenia emocjonalnego. To stan, w którym nawet drobne sytuacje zaczynają wywoływać bardzo silne reakcje – płacz, złość, frustrację albo poczucie całkowitego przytłoczenia. W praktyce często wygląda to jak życie z układem nerwowym, który jest cały czas „na granicy”.
Współczesna psychologia poznawczo-behawioralna podkreśla również, że ogromny wpływ na regulację emocji mają schematy myślenia oraz doświadczenia relacyjne. Osoby, które przez lata musiały tłumić emocje albo funkcjonowały w środowisku pełnym napięcia i nieprzewidywalności, często mają trudność z rozpoznawaniem własnych potrzeb i bezpiecznym przeżywaniem emocji w dorosłości.
Jak wyglądają problemy z emocjami?
Trudności z regulacją emocji mogą wyglądać bardzo różnie. U części osób dominują wybuchy złości, impulsywność i trudność z zatrzymaniem reakcji. Inni częściej doświadczają płaczu, lęku, napięcia albo poczucia całkowitego przeciążenia psychicznego. Część osób ma również problem z odczuwaniem emocji – opisują raczej pustkę, odcięcie albo chroniczne zmęczenie emocjonalne.
Bardzo często pojawia się także poczucie winy i wstyd związany z własnymi reakcjami. Wiele osób po wybuchu emocji myśli: „Co jest ze mną nie tak?”, „Dlaczego nie potrafię nad sobą panować?”. Problem polega na tym, że próba całkowitego kontrolowania emocji zwykle prowadzi do jeszcze większego napięcia.
Trudności z emocjami mogą wpływać również na relacje. Silny lęk przed odrzuceniem, impulsywne reakcje, wycofywanie się z kontaktu albo nadmierna potrzeba kontroli często są próbą poradzenia sobie z przeciążonym układem nerwowym i intensywnymi emocjami.
Co pomaga, gdy emocje zaczynają przytłaczać?
Jednym z najważniejszych kroków jest zrozumienie, że emocje nie są wrogiem. Emocje są informacją o tym, co dzieje się w organizmie i psychice. Problemem zwykle nie jest samo odczuwanie emocji, ale brak bezpiecznych sposobów ich regulowania.
W praktyce bardzo ważne staje się stopniowe obniżanie poziomu przeciążenia układu nerwowego. Pomocne mogą być techniki regulacji emocji wykorzystywane między innymi w terapii poznawczo-behawioralnej oraz terapii DBT. Współczesna psychoterapia pokazuje, że regulacja emocji nie polega na „wyłączeniu uczuć”, ale na budowaniu większej świadomości siebie, rozumieniu własnych reakcji i odzyskiwaniu poczucia bezpieczeństwa w kontakcie ze sobą.
Dla wielu osób ważnym momentem okazuje się również odkrycie, że emocje mają swoje przyczyny. Złość, lęk czy płacz bardzo często nie pojawiają się „bez powodu”. Mogą być sygnałem przemęczenia, przeciążenia, niezaspokojonych potrzeb, chronicznego stresu albo wieloletniego tłumienia napięcia.
W evidence-based psychology coraz większą uwagę zwraca się także na wpływ układu nerwowego na regulację emocji. Gdy organizm pozostaje w przewlekłym stresie, mózg zaczyna szybciej interpretować neutralne sytuacje jako zagrożenie. To właśnie dlatego osoby przeciążone emocjonalnie często reagują silniej, niż same chciałyby reagować.
Kiedy warto zgłosić się do psychologa?
Wiele osób szuka pomocy dopiero wtedy, gdy emocje zaczynają całkowicie przejmować kontrolę nad codziennym życiem. Tymczasem warto zgłosić się do psychologa dużo wcześniej – wtedy, gdy napięcie, lęk, wybuchy emocji albo przeciążenie zaczynają regularnie wpływać na relacje, pracę, odpoczynek czy poczucie jakości życia.
Psychoterapia pomaga nie tylko lepiej rozumieć emocje, ale również budować bardziej bezpieczne i stabilne sposoby radzenia sobie z nimi. Dla wielu osób ogromną ulgą okazuje się moment, w którym po raz pierwszy słyszą, że ich reakcje mają sens i nie są oznaką „słabości” czy „zepsucia”.
W poradni Inner Care Kielce pacjenci mogą skorzystać z profesjonalnej pomocy psychologicznej oraz psychoterapii opartej na aktualnej wiedzy klinicznej. Czasami najważniejszą zmianą nie jest to, że emocje całkowicie znikają. Najważniejsze staje się odkrycie, że nie trzeba już całe życie walczyć z samym sobą.